Archiwum: luty, 2012

13

luty

2012

Give it a shot! autor: przemek

Strasznie tutaj drogi Bruce!

20120213-093335.jpg

20120213-093729.jpg

10

luty

2012

Poranek autor: przemek

20120210-233543.jpg

Wstaję rano, wchodzę pod prysznic, myję zęby specjalnie filtrowaną wodą, zakładam koszule świeżo wyprasowaną (mimo że mówiłem że sam to zrobię) przez lankijską albo keralską służącą. Biore kase, paszport, aparat, notes i wychodze. Strażnicy otwierają mi furtkę mimo ze sam sobie świetnie z tym poradzę. Daje stałemu żebrakowi parę rupii – już się tu zadomowił na dobre od kiedy tu jestem. Pędzę do piekarni. Biorę somosę, springrolsy i vege kebaby springrolsów zawsze leży sporo bo za 20 rupii (1,20zł) to mało kogo na nie stać.

Szukam wolnej rykszy. Jest, gość sie zatrzymuje przekręca taksometr i bez słowa rusza na moje polecenie. Korek jak cholera – spóźnie sie. Stacja. Jak zwykle chce mnie zrobic w konia mówiąc ze nie ma reszty. Oczywiście że ma! Za to ja mam na to sposób. Kupuje na stoisku obok colę która kosztuje tyle co cały ten jego przejazd i wręczam mu triumfalnie zapłatę co do rupii, prócz tego pyszna zimna cola. Jest pociąg – totalnie zawalony, wiszą goście jak winogrona z otwartych drzwi. Mam miesięczny na drugą klasę czyli taki jaki oni ale wsiadam do pierwszej – tam można nawet czasem usiąść – przecież i tak nikt nie zapyta o bilet wyprasowanego białego. Siadam i wyciągam swoje śniadanie. Cały wagon sie gapi jak zachodniak bedzie to jadł. Odpakowuje tysiac piećset plastikowych torebek które zasilą później tutejsze rzeki i zaczynam konsumpcję. Wszyscy czekają żeby na mojej czystej i wyprasowanej koszuli znalazło sie chociaz trochę tej cieknącej ostrej masy ze środka. Nic z tego. Mumbai Central: gość zaczyna prezentację długopisów – nie wem co w nich nadzwyczajnego ale wszscy wlepiają sie w prelegenta. Odprężenie.

Dwadzieścia pięć minut mija i dojeżdżamy do Churchgate. W kraju herbaty kupuję w budce szybką kawę z mlekiem i cukrem – przepyszna. Pędzę na spotkanie do giełdy – jestem spóźniony 15 minut ale wiem że mój informator tradycyjnie pewnie tak samo. Oczywiście bez sprawdzenia przechodzę przez bramki – sami krawaciarze jak w reszcie świata, sporo białych. Świetnie wtapiam sie w nich.

03

luty

2012

W Bombaju jest tłok! autor: przemek

Dzisiaj odczułem że tutaj mieszka 22 miliony ludzi! To więcej niż pól Polski. Poza tym zasunęli mi oryginalne ray- bany więc chciałem kogoś zabić! Dostało się za to gościowi z wymiany walut – sorry musiałem sie wyżyć.

20120203-213006.jpg

20120203-212954.jpg

20120203-213011.jpg

20120203-213000.jpg

20120203-213021.jpg

20120203-213016.jpg

20120203-213050.jpg

20120203-212940.jpg

20120203-213058.jpg

20120203-213043.jpg

20120203-213104.jpg

20120203-213113.jpg

20120203-213134.jpg

20120203-213142.jpg

20120203-213147.jpg